„Jeden Pokój” Wanda Półtawska. Film dokumentalny.



Wesele

Powiększ

    Kiedy montowałem film zacząłem przygotowania do wesela. Duch Święty całkowicie mi w tym pomagał. Skontaktowałem się z Panem Markiem Mietkiem – dyrektorem Gminnego Ośrodka Kultury w Kamienicy i powiedziałem jak wygląda sytuacja. Zapytałem czy mógłby mi jakoś pomoc? Zgodził się na pomoc, ja miałem dać tylko pieniądze na produkty, a reszta była na głowie Pana Marka. Przyjechałem można powiedzieć do nieznajomej osoby dałem potrzebną ilość pieniędzy i zapomniałem o tym w ogóle. Pomyślałem sobie, że to wszystko jest w rękach Boga. Ustaliliśmy, że o 12 będzie ślub w Szczawie, potem przejazd dorożkami do karczmy Młyn w Kamienicy, gdzie o 14 miał być obiad i o 17 zakończymy to wszystko. Jednak karczma Młyn przeniosła wszystko na poniedziałek. W poniedziałek zgodnie z planem o 12 rozpoczęła się Msza Święta. Podczas Eucharystii usłyszeliśmy przepiękne kazanie o krzyżu. Kaznodzieja mówił, że bez Boga nie ma siły małżeństwa, że małżonkowie zawsze mogą uklęknąć pod tym krzyżem i zawsze odnajdą pojednanie. Treść tego kazan    ia będzie można odszukać na tej stronie internetowej. Po Mszy Świętej przejechaliśmy dorożkami do karczmy Młyn. Było to niesamowite. Dwa konie, które prowadziły dorożkę zachowywały się jak wściekłe i bez przerwy się gryzły między sobą. Pani Wanda była tak rozbawiona tą sytuacją, a do tego jeszcze ten przejazd dorożkami między Szczawą a Kamienicą. To było prawie 12 km, także jak jechaliśmy tymi dorożkami to zatamowaliśmy cały ruch, powstał gigantyczny korek. Po drugie to był poniedziałek, ludzie pracują w polu, coś się dzieje, a tu nagle wesele na wsi. Dokładnie o 14 przyjeżdżamy do karczmy na obiad i o 17 kończymy. Idealnie tak jak zaplanowaliśmy, tak skończyliśmy. Było to niesamowite, aby zgodnie z planem, tak co do minuty zrealizować takie przedsięwzięcie.

Jeden Pokój
COPYRIGHT © 2017 Paweł Zasrzeżyński www.odnaleziony.pl