„Jeden Pokój” Wanda Półtawska. Film dokumentalny.



Romek i Julia

Powiększ

Romek przyjechał na plan z dwójką swoich dzieci, gdyż nie miał z kim ich zostawić. Dzięki Bogu miałem dwie osoby zaprzyjaźnione z filmem, które zaopiekowały się dziećmi. Potem dowiedziałem się, że Romuald żyje w konkubinacie przez 13 lat, a dwójka ich dzieci jest nieochrzczona. Przeraziłem się tym wszystkim, ale Pan Bóg i Duch Święty był z nami cały czas. W pewnym momencie na palnie pojawia się Julia. Wiedziałem, że miała przyjechać, ale nie wiedziałem kiedy. Julia przyjechała z Opola, z festiwalu opolskiego (jest kostiumografem i ubierała gwiazdy, które tam występowały). Dla Romka ten plan był rekolekcjami życia i jak się mi potem zwierzył, to on poprosił Julię, aby do niego przyjechała. Po skończonych zdjęciach Pani Wanda powiedziała, że chce porozmawiać jeszcze z Julią. Miałem włączone kamery, ale wiedziałem, że nie mogę przy nich siedzieć, żeby nie pokazywać, że jest to nagrywane. Biłem się z myślami, czy zostawić sprzęt nagrywający włączony czy nie? I tak w sercu pomyślałem, że zostawię. Kiedy wróciłem po pół godziny, wyłączyłem wszystko i dopiero w trakcie montażu zrozumiałem, że mam wszystko zarejestrowane. Było to niezwykłe odkrycie, że jest nagrany ten proces, kiedy oni podejmują decyzję że eezmą ślub. Julia pyta, czy Pani Wanda zostanie świadkiem? Ucieszyłem się bardzo, że mam to w obrazie i dźwięku. Tego samego dnia, po tej rozmowie Julia z Romkiem powiedzieli nam, że chcieliby wziąć ślub, a ja zapytałem, kto ma to zorganizować: ja czy Bartek? Wybrali mnie i poprosili na świadka. Mijały miesiące. Każdy zajął się swoimi sprawami, a ja zostałem z tym sam. Wiedziałem, że mam skończyć film, a nie mam zbyt wielkich środków finansowych. A na głowie miałem jeszcze sprawę jeszcze całego wesela. No to wiadomo znów całkowite wsparcie w Duchu Świętym.

Jeden Pokój
COPYRIGHT © 2017 Paweł Zasrzeżyński www.odnaleziony.pl