„Jeden Pokój” Wanda Półtawska. Film dokumentalny.



Doktorat honoris causa

Powiększ

Kiedy przyjechałem na KUL, wszedłem na aulę i usiadłem w kącie. Chciałem się schować, żeby nikt mnie nie zauważył. Szczerze powiedziawszy to cały ten wykład przepłakałem, bo pomyślałem sobie: Boże, jaki ja jestem niegodny tego wszystkiego, żeby tu siedzieć i słuchać słów Pani Wandy, żeby być zaproszonym przez tak wybitną osobę. Gdy skończyła się ta uroczystość, pomyślałem sobie, że nie będę stał w kolejce do Pani Wandy i jej przeszkadzał. Wyszedłem na korytarz i usiadłem na chwilę na ławce. Nagle patrzę, a tym korytarzem idzie tłum ludzi. Wszyscy Ci ludzie, co byli na auli, idą w moją stronę, a na czele idzie Pani Wanda Półtawska. Myślę: Boże, co ja mam zrobić? Przecież nie będę uciekał. Wcisnąłem się w taką wnękę pomiędzy kaloryferem myśląc, że może jakoś ten tłum mnie minie i nikt mnie nie zauważy. I wtedy cały ten tłum zatrzymał się, Pani Wanda popatrzyła na mnie, wzięła mnie za rękę i powiedziała do mnie parę słów. To niesamowite przeżycie tego spotkania z Panią Wandą pozostanie w mej pamięci na zawsze.

Jeden Pokój
COPYRIGHT © 2017 Paweł Zasrzeżyński www.odnaleziony.pl